niedziela, 29 maja 2016

"POŻĄDANE" RECENZJA! ♥

Podejrzany o zabójstwo Ali czeka w areszcie na proces. Wydawać by się mogło, że Emily, Spencer, Aria i Hanna wreszcie odetchną z ulgą. Jednak mama Alison składa publicznie zaskakujące oświadczenie, które rzuca cień na całą sprawę.
Jakie mroczne tajemnice ukrywa rodzina DiLaurentisów?





To już ósmy tom serii PLL. Tutaj muszę przyznać, że wciągnął mnie bardziej od poprzednich. Pojawiła się nowa, lub niezupełnie nowa, postać (kto czytał, ten wie). Zrobiła sporo zamieszania, a poza tym to co zawsze. Mimo że części jest całkiem sporo, dalej mi się ta seria nie nudzi, co świadczy o tym, że te książki jednak mają w sobie coś takiego, co wciąga czytelnika, a przynajmniej mnie. Już teraz zaczynam zauważać wyraźną różnicę pomiędzy tym, co dzieje się na papierze a tym co jest ukazane w serialu i powiem szczerze, że wersja książkowa bardziej mi odpowiada. Podoba mi się to jak autorka opisała codzienne życie Kłamczuch, które wydaje się zarazem zwyczajne, jak i fascynujące. Bardzo lubię relaksować się przy kolejnych tomach serii Pretty Little Liars. 

"Czas zacząć przedstawienie."

czwartek, 26 maja 2016

"BAŚNIARZ" RECENZJA! ♥

Jego usta były zimne jak śnieg, ale biło z nich ciepło jedwabnej czerwonej tkaniny, tkaniny z pokładu statku. Poczuła jego język i pomyślała o wilku. „A jeśli to prawda? Jeśli ta baśń jest prawdziwa? Pocałunek i śmiertelne ugryzienie w kark. Wszystko się zgadza. Co, jeśli właśnie całuję mordercę?”.

Anna i Abel – historia miłości, rozwiewająca wszelkie wątpliwości.

ABEL TANNATEK, outsider, wagarowicz, handlarz narkotykami. Mimo to Anna zakochuje się w nim do szaleństwa, gdyż wie, że Abel ma jeszcze inne oblicze: łagodnego, smutnego baśniarza, opiekującego się młodszą siostrą. Niezwykła opowieść, którą snuje Abel, fascynuje Annę do tego stopnia, że dziewczyna nie może o niej zapomnieć. Granica między rzeczywistością a fantazją stopniowo się rozmywa. A jeśli jej fabuła wcale nie jest fikcją i obawy Anny są uzasadnione? Ten, którego kocha, może okazać się równocześnie jej największym wrogiem…

Niedawno miałam okazję zapoznać się z powieścią "Baśniarz". Szczerze mówiąc, przed przeczytaniem tej książki nie do końca wiedziałam, o czym ona właściwie jest, a nawet  gatunek okazał się inny. Spodziewałam się fantastyki, nie do końca wiem dlaczego, ale myślę, że opis z tyłu książki trochę mnie zmylił. Mimo wszystko, atmosfera naprawdę była magiczna, lecz trochę w inny sposób ta magia jest ukazana.  Od pierwszych stron czytelnikowi towarzyszy aura tajemniczości. Główni bohaterowie całkiem ciekawie wykreowani i bardzo spodobał mi się pomysł autorki na fabułę. Książkę mogłabym podciągnąć do kryminału, bo było tam sporo elementów, które towarzyszą właśnie temu gatunkowi i mimo że powieści kryminalnych zbytnio nie lubię, ta całkiem mi się spodobała i do ostatnich stron byłam bardzo ciekawa rozwiązania zagadki. 
Zakończenie było dla mnie dość przewidywalne, aczkolwiek podobało mi się to jak autorka to wszystko rozegrała. Myślę, że mogę polecić tę powieść wszystkim, bo choć może wydawać się nieco mroczna to całkiem przyjemnie mi się ją czytało. 
Zachęcam do lektury. 



Miłego dnia :)

"Najtrudniej jest wybaczyć samemu sobie."


piątek, 20 maja 2016

"MAYBE SOMEDAY" COLLEEN HOOVER ♥

On, Ridge, gra na gitarze tak, że porusza każdego. Ale jego utworom brakuje jednego: tekstów. Gdy zauważa dziewczynę z sąsiedztwa śpiewającą do jego muzyki, postanawia ją bliżej poznać.
Ona, Sydney, ma poukładane życie: studiuje, pracuje, jest w stabilnym związku. Wszystko to rozpada się na kawałki w ciągu kilku godzin.
Wkrótce tych dwoje odkryje, że razem mogą stworzyć coś wyjątkowego. Dowiedzą się także, jak łatwo złamać czyjeś serce…
"Maybe Someday" to opowieść o ludziach rozdartych między „może kiedyś” a „właśnie teraz”, o emocjach ukrytych między słowami i o muzyce, którą czuje się całym ciałem.

Chyba jestem ostatnią osobą, która robi recenzję tej książki na blogu. Jest to powieść bardzo popularna, została zresztą nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii literatura obyczajowa i romans. Jako że jestem wielką fanką powieści obyczajowych, musiałam po nią sięgnąć. 
Rzeczywiście, książka bardzo przyjemna. Dość nietypowa relacja między głównymi bohaterami, których bardzo polubiłam. Dodatkowo, w czasie czytania możemy sobie posłuchać playlisty utworzonej specjalnie pod tę powieść. Przesłuchałam jej i muszę przyznać, że jest to świetny pomysł. Poszczególnych utworów słuchałam wtedy, kiedy ich tekst pojawiał się w książce, co dodało wiele klimatu i czułam jakbym siedziała razem z bohaterami. 
Mimo że "Maybe Someday" nie zawiodła mnie, spodziewałam się czegoś więcej. Fakt, mile spędziłam przy niej czas i ta cała historia rzeczywiście mnie urzekła, ale nie jestem pewna czy jest to tak rewelacyjna książka jak niektórzy twierdzą. Bardzo dobra, ale bez fajerwerków. 
Moja ocena: 8/10
"Nie chcę się z nią żegnać, skoro tak naprawdę wcale nie chcę, żeby odchodziła."

sobota, 7 maja 2016

CZYTELNICZE PODSUMOWANIE KWIETNIA! ♥

Hej, hej, witajcie!
Przychodzę dziś do Was z podsumowaniem mienionego miesiąca, kwietnia. Tym razem udało mi się przeczytać 6 książek, co uważam za niezły wynik, biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia.
Jesteście ciekawi z jakimi pozycjami się zapoznałam? Zapraszam :)

Oto pierwsza książka. Bardzo krótka z dość ciekawą fabułą, jednak nie dostrzegłam w niej nic specjalnego. Kilka ciekawszych momentów, warta przeczytania dla chwili relaksu.
Moja ocena: 8/10

"Ledwie zdążyłam zamknąć oczy, gdy znów do mnie przychodzi. Mój własny, osobisty demon."










Zacznijmy od pochwały okładki, która bardzo mi się podoba haha :)
Książka też świetna. Opowiada o ważnych kwestiach jakimi są samobójstwo, depresja itp. co sprawia, że powieść jest ciekawsza.
Świetnie wykreowani główni bohaterowie, bardzo ich polubiłam. Bardzo dobra książka, polecam.
Moja ocena 9/10

"Nie da się żyć tak jak dotychczas. Z duszą przepełnioną bezbrzeżnym cierpieniem."


Oto kolejna pozycja przeczytana w kwietniu. Również bardzo dobra z obowiązkową obecnością świetnych bohaterów. Mile mi się ją czytało i myślę, że jeśli szukacie jakiejś ciekawej, całkiem wzruszającej lektury, polecam.
Moja ocena: 9/10

"Może faktycznie próby dostrzeżenia w ludziach czegoś, co sami chcą ukryć powinny być uważane za zbrodnię."
 Tradycyjnie, kolejna część Pretty Little Liars. Niczym się nie różni od poprzednich tomów. Przyjemna książka, można się zrelaksować.
Moja ocena: 8/10

"Trzeba żywić nadzieję, jak długo się da. Ale trzeba też umieć ją porzucić."












Co tu dużo mówić.. Najlepsza seria świata. Miałam ochotę sobie odświeżyć wszystkie części, poprzednią już przeczytałam w marcu. Genialne. Genialne. Genialne.
Moja ocena 10/10

"Przecież to naturalne, ugryźć więcej, kiedy poczuło się pierwszy smak..."
Kolejna część z cyklu Program. Chyba będzie to jedna z moich ulubionych serii, bo mam wrażenie, że ten tom był jeszcze lepszy niż poprzedni a już "Plaga samobójców" była cudowna. Polecam jak najszybciej się za nią zabrać!
Moja ocena: 9/10

"Czułam jak pochłania mnie nicość. Stawałam się czarną dziurą, w której nie istniało nic poza rozterkami i poczuciem rezygnacji."