czwartek, 31 grudnia 2015

THE BEST OF 2015 ♥

Witajcie! Dziś przychodzę do Was z postem dotyczącym zbliżającego się końca roku.
 Nie będzie to typowe TOP ileś tam książek, ale podsumowanie całego roku i wyróżnienie najlepszych pozycji. 
Może zacznę od wydarzenia, które w tej kwestii jest najbardziej kluczowe, a mianowicie założenie tego bloga. W kwietniu podjęłam decyzję, że będę dzielić się z Wami moimi opiniami odnośnie książek i czytelniczych przeżyć. W ciągu tylko kilku miesięcy przybyło do mnie 45 obserwatorów, co dało mojemu blogowi ponad 5 tysięcy wyświetleń. Serdecznie Wam za to dziękuję, bo to właśnie dzięki Wam, wchodząc na bloga miałam uśmiech na twarzy. 
Wspomnę też o moim koncie na instagramie, które też daje mi dużo frajdy każdego dnia, a Wy możecie wiedzieć, co aktualnie czytam, co robię itd. Dzięki waszym instagramowym kontom poznaję wiele różnych pozycji, które później mogę zrecenzować na blogu. Uwielbiam oglądać zdjęcia waszych aktualnych czytadeł. Bardzo miła była atmosfera w świątecznym okresie, kiedy na instagramie roiło się od choinek, światełek i świątecznych książek. Jeśli macie ig, koniecznie mnie zaobserwujcie, a na pewno zerknę na wasz profil i zobaczę, co tam czytacie, a jeśli nie macie konta, radzę szybko założyć, żeby być na bieżąco! INSTAGRAM


Tym sposobem przechodzimy do książek, które mnie zaskoczyły, zauroczyły czy zaciekawiły w tym roku. 

THE BEST OF 2015

1. HARRY POTTER - J.K. ROWLING
Wiem, wiem, pewnie teraz myślicie sobie: "Dopiero w tym roku?!". I tak, dopiero w tym roku. Nigdy nie byłam fanką fantastyki i unikałam tego gatunku jak ognia, ale chyba nigdy nie zrobiłam lepszej rzeczy niż 
 rozpoczęcie przygody z tą serią. Dzięki HP zaczęłam czytać fantastykę. Całe 7 tomów przeczytałam w tym roku, co czyni go jeszcze piękniejszym. I jeszcze to piękne, ilustrowane wydanie... Ach!



 2. DARY ANIOŁA - CASSANDRA CLARE
Tak jak wyżej napisałam, Harry Potter rozpoczął moją przygodę z fantastyką. Dzięki niemu właśnie sięgnęłam po kolejną genialną serię, polecaną przez wielu bloggerów. Tak oto zakochałam się w świecie Nocnych Łowców i oddałam serce Jace'owi (mojemu mężowi). Tę serię też rozpoczęłam, jak i zakończyłam w tym roku. 




3. NIEZŁOMNI - C.J. DAUGHERTY
W tym roku przeczytałam również "Niezłomnych", czyli świetne zakończenie cyklu Wybrani. Za każdym razem kończeniu serii towarzyszy pewien smutek, ale mimo to, cieszę się, że poznałam już całą historię Allie. Książka była świetna, jak i cała seria, dlatego nie mogłam nie wspomnieć o niej w podsumowaniu tego roku. 



4. LUX - JENNIFER L. ARMENTROUT
Co prawda, nie skończyłam tej serii w roku 2015, ale zaczęłam, z czego jestem bardzo dumna. Bardzo mi się podobają te 3 tomy serii, które jak na razie zdążyłam przeczytać i nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po kolejne. Kocham Daemona ♥




  5. PODARUJ MI MIŁOŚĆ ♥
 Książka była genialna i uważam ją za najlepszą świąteczną książkę roku.  

6. NAJLEPSZE 3 KSIĄŻKI, KTÓRE PRZECZYTAŁAM W 2015 ROKU! 
Wiem, że wiele osób nie lubi tej książki. Albo się ją kocha, albo nienawidzi. Ja jestem ogromną fanką tej historii i uważam ją za jedną z najlepszych książek tego roku! RECENZJA
 
 Zdaję sobie sprawę, że jest to pierwsza część serii czy trylogii, ale jak na razie został wydany tylko pierwszy tom, dlatego tutaj się pojawił. Książka była świetna, przeczytałam ją jednym tchem. Czekam na kolejne części! RECENZJA




Ciekawa sytuacja, gdyż jest to pierwsza książka przeczytana przeze mnie w tym roku. Czytając ją, może nie do końca spodziewałam się, że będzie jedną z najlepszych, ale cóż. Jeden z moich ulubionych autorów, więc nie mogło być inaczej! Linka do recenzji nie znajdziecie, bo kiedy czytałam "Wybacz mi, Leonardzie", nie miałam jeszcze bloga. Czuję się jakby to było wieki temu...

WYZWANIA CZYTELNICZE
W roku 2015 jedyne wyzwanie, w jakim brałam udział to 52 książki, czyli książka tygodniowo. I udało mi się, a nawet z nadmiarem, gdyż mój wynik to 80 książek w ciągu całego roku. Myślę, że to całkiem niezły wynik. A co w roku 2016? 
Biorę udział w wyzwaniu "Przeczytam tyle, ile mam wzrostu". Akcja wydaje mi się bardzo fajna i już nie mogę się doczekać rozpoczęcia. Więcej możecie przeczytać TUTAJ  
 
 
 
To już by było na tyle. Życzę Wam wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Zdrowia, szczęścia i spełnienia marzeń. A, zapomniałabym o najważniejszym... Wielu świetnych książek! ♥
 
 



 
 






  


środa, 30 grudnia 2015

"POD KLOSZEM" RECENZJA! ♥

Gdyby życie było sprawiedliwe, Jam Gallahue nadal mieszkałaby w rodzinnym New Jersey ze swoim uroczym chłopakiem z Wielkiej Brytanii – Reevem Maxfieldem. Oglądaliby razem stare skecze i całowali się między regałami szkolnej biblioteki. Z pewnością nie byłaby teraz w Wooden Barn, szkolnym ośrodku terapeutycznym w Vermoncie, i nie chodziłaby na przeznaczone tylko dla wybranych uczniów (rzekomo odmieniające życie) lekcje pt. „Specjalne zagadnienia z literatury angielskiej” poświęcone wyłącznie twórczości Sylvii Plath.
Życie jednak nie jest sprawiedliwe. Reeve’a nie ma już od ponad roku, a Jam wciąż nie może otrząsnąć się po stracie. Kiedy zadanie domowe polegające na pisaniu pamiętnika otwiera Jam i pozostałym uczniom drogę do innego świata, nazwanego przez nich Belzharem, dziewczyna odkrywa rzeczywistość, w której czas staje w miejscu, a ona znów może poczuć obecność Reeve’a. Jednak zapełniając kolejne strony dziennika, Jam musi zmierzyć się z prawdą i zdecydować, jak wiele jest gotowa poświęcić, by odzyskać to, co utraciła.
Zapierająca dech w piersiach i zaskakująca historia o pierwszej miłości, głębokim cierpieniu i sile, jaką daje pogodzenie się ze swoim losem.


Jakiś czas temu przeczytałam książką pt. "Pod kloszem". Jeśli śledzicie mnie na lubimyczytać to wiecie, że bardzo mi się spodobała. Mimo krótkiej treści, zdążyła mnie wciągnąć do swojego świata, mam wrażenie, na zawsze. Bohaterowie powieści podczas pisania pamiętnika trafiają do fantastycznego i pięknego miejsca, jakim jest Belzhar. Kiedy czytałam tę książkę, miałam wrażenie, że sama przeniosłam się do tej innej, "lepszej" rzeczywistości. Jam była najszczęśliwsza, kiedy zaczynała pisać pamiętnik, a ja, kiedy zaczynałam czytać "Pod kloszem". Przeglądając LC, zauważyłam, że wiele osób wyrażało mało pochlebną opinię na temat tej powieści, jednak ja uważam ją za świetną pozycję, którą każdy powinien przeczytać, gdyż opowiada ona dość uniwersalną historię, w której wiele osób może odnaleźć siebie. Piękna, choć odrobinę smutna opowieść. Polecam!
Moja ocena: 10/10

 "Czasem myślimy, że ludzie będą z nami na zawsze, a potem tracimy ich bez żadnego ostrzeżenia."

niedziela, 20 grudnia 2015

ŚWIĄTECZNE LBA #12

Witajcie! Zostałam nominowana do Liebster Blog Awards przez Anię za co serdecznie dziękuję! ♥
Przejdźmy do pytań:
1. Za co najbardziej lubisz Święta?
Myślę, że za klimat. Ta cała świąteczna atmosfera, skarpetki, czapki, kocyki, herbatki itd. W tym roku niestety nie czuć tego aż tak bardzo, bo jest bardzo ciepło, ale same świąteczne dekoracje dodają temu okresowi pewnego uroku :) 
2. Czy już zacząłeś przygotowania do Świąt?
Jasne! Co prawda, choinki jeszcze nie mam, ale mieszkanie mam już przystrojone a karpie kupione :) 
3. Twoja ulubiona książka w świątecznym klimacie?
Nie czytałam ich wiele, więc wybiorę "W śnieżną noc", która towarzyszyła mi w zeszłoroczne Święta.
4. Twój ulubiony świąteczny film?
Oczywiście "Kevin sam w domu" i "Elf".
5. Czy masz u siebie w domu jakieś nietypowe świąteczne tradycje?
Hm.. Szczerze mówiąc, teraz sobie nie przypominam, ale pewnie jakieś mam ;)
6. Ulubiona świąteczna piosenka?
Uwielbiam wszystkie świąteczne piosenki Ariany Grande ♥
 I wiele innych...
 7. Co sądzisz o szkolnych wigiliach? Jesteś za czy raczej przeciw?
Zawsze bardzo się cieszę, kiedy idę do szkoły i wiem, że będę mogła z całą klasą cieszyć się Świętami i wymieniać prezentami. Nie lubię jednak dzielić się opłatkiem, bo po prostu nie z wszystkimi mam na tyle dobry kontakt, żeby składać mu szczere życzenia haha
8. Czy lubisz chodzić na przedświąteczne zakupy?
 Nienawidzę! Fakt, lubię dekoracje w centrach handlowych, ale te tłumy mnie przerażają!
9. Czy lubisz gdy pada śnieg?
Taaaak ♥
10. Czy przystrajasz swój pokój na święta?
Jasne! Mój pokój jest pomieszczeniem, w którym najczęściej przebywam i chcę, aby w nim też można było odczuć ten świąteczny klimat.
11. Czy lubisz ubierać choinkę?
Oczywiście! Najlepsza jest część z zawieszaniem cukierków haha. Chyba wiecie, co mam na myśli :)

Wiem, jestem okropna. Po raz kolejny nie nominuję nikogo. Przepraszam baaaardzo, ale mam pełno roboty związanej właśnie ze Świętami i nie mam czasu wymyślać tych 11 pytań, a co dopiero szukać 11 blogów, które mogłabym nominować. Mam nadzieję, że mi wybaczycie i widzimy się niedługo! Do zobaczenia! ♥

sobota, 12 grudnia 2015

"KRÓL KRUKÓW" RECENZJA! ♥

Jedna dziewczyna i trzech chłopaków.

Blue pochodzi z rodziny wróżek, jest medium do kontaktów ze światem zmarłych.

Gansey, Adam i Ronan, trzej przyjaciele w elitarnej szkoły dla chłopców, obsesyjnie poszukują tajemniczych linii mocy legendarnego Króla Kruków - Glendowera.

Z ich powodu pozornie ciche i spokojne miasteczko staje się scenerią niezwykłych wydarzeń.

Gdy razem z Blue trafią do magicznego lasu, gdzie czas płata figle, nic już nie będzie takie samo...

Przerażające tajemnice, mroczne rytuały, stare przepowiednie, wizje, duchy, ofiary, a to dopiero początek tej historii...

Niedawno, krążąc miedzy półkami w bibliotece, zauważyłam "Króla Kruków", więc przypomniałam sobie wszystkie dobre słowa Klaudii (TotallBookNerd 7) i natychmiast wzięłam. Książka od początku zapowiadała się dobrze, łącznie z okładką, która mnie urzekła, ale przejdźmy może lepiej do treści... Blue, główna bohaterka jest całkiem przyjemną postacią, która myśli podobnie do mnie. Z resztą, większość bohaterów, szczególnie tych męskich jest świetna. Cała trójka chłopców: Gansey, Adam i Ronan są genialni i, co najważniejsze, mają poczucie humoru. Razem z Blue po pewnym czasie tworzą "superpaczkę", która sprawia, że czytelnik nie może się nudzić. Jest wiele zwrotów akcji, więc jeśli myślicie, że po przeczytaniu jeszcze jednego rozdziału pójdziecie spać, możecie liczyć na bezsenną noc, bo po prostu w pewnych momentach nie da się przerwać czytania. Myślę, że fanom fantastyki powinna się spodobać, chociaż nawet wielbiciele obyczajówek znaleźliby coś dla siebie. Tom II już jest wydany w Polsce ("Złodzieje snów") i naprawdę nie mogę się doczekać, żeby po niego sięgnąć. Czytaliście już może? Podobała Wam się? :)
Moja ocena: 8/10

 Zawsze go zostawiali. Jednak on nigdy nie potrafił zostawić ich.



niedziela, 6 grudnia 2015

"IGRZYSKA ŚMIERCI" RECENZJA! ♥

"Igrzyska śmierci", pierwszy tom bestsellerowej trylogii Suzanne Collins, trafia do kin! To opowieść o świecie Panem rządzonym przez okrutne władze, w którym co roku dwójka nastolatków z każdego z dwunastu dystryktów wyrusza na Głodowe Igrzyska, by stoczyć walkę na śmierć i życie.

Bohaterką, a jednocześnie narratorką książki jest szesnastoletnia Katniss Everdeen, która mieszka z matką i młodszą siostrą w jednym z najbiedniejszych dystryktów nowego państwa. Katniss po śmierci ojca jest głową rodziny – musi troszczyć się, by zapewnić byt młodszej siostrze i chorej matce, a już to zasługuje na miano prawdziwej walki o przetrwanie...

 -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -

Myślę, że nie muszę Was jakoś szczególnie zapoznawać z tą książką, bo prawdopodobnie ją znacie. Ale jeśli chcecie się dowiedzieć, jaka jest moja opinia, zostańcie.
 Więc... moja historia była dosyć nietypowa, gdyż zwykle najpierw sięgam po książkę, a później ewentualnie zapoznaję się z ekranizacją. Tutaj było na odwrót. Z racji tego, że nie mogłam nigdzie w bibliotece znaleźć książki, a film przewijał się wszędzie... Telewizja, Internet, kino, w końcu uległam. Zobaczyłam go, ale na szczęście tylko pierwszą część, więc myślę, że lektura kolejnych będzie większym zaskoczeniem. A co do mojej opinii... "Igrzyska śmierci" były naprawdę ciekawą, wciągającą książką. Z Youtube'a czy z bloga wiem, że wiele osób uwielbia Gale'a czy Peetę. Szczerze mówiąc, oby dwóch z tych chłopaków lubię. Może zmieni się to w kolejnych częściach, jednak na tę chwilę nie robi mi różnicy, z kim Katniss zdecyduje się być.W porównaniu książki z filmem, tradycyjnie wygrywa książka.
Już zaczęłam "W pierścieniu ognia", która, mam nadzieję, będzie równie dobra.
Moja ocena: 9/10

"Oto ja, Katniss, dziewczyna, która igra z ogniem."


środa, 2 grudnia 2015

PRZECZYTANI W LISTOPADZIE + CYTATY ♥

Witajcie! Czy Wam też ten miesiąc minął tak szybko? Pamiętam jakbym wczoraj spacerowała po cmentarzach na Wszystkich Świętych, a tutaj za tydzień Mikołajki! No cóż...nie ma co narzekać, zaczynamy! :)

Pierwsza książka, która przeczytałam w tym miesiącu, a szczerze mówiąc chyba najlepsza. Czytając ją, czuło się ten klimat Paryża, nowego dla nas miejsca. Tak jak Anna miałam motylki w brzuchu i tak jak ona prawie płakałam. Świetna książka, której dałam maksymalną ilość gwiazdek. Polecam!

"Dla nas obojga dom to nie miejsce, a ludzie. I my go wreszcie odnaleźliśmy."








Drugi tom jednej z moich ulubionych serii. Nie ma, co dużo opowiadać, Daemon jak zwykle zachwyca swoim urokiem osobistym. Bałam się, że ta część będzie gorsza od poprzedniej, ale na szczęście mój strach okazał się bezpodstawny. Zakończenie sprawiło, że wstrzymałam oddech... i musiałam go zostawić aż do następnej wizyty w bibliotece, co okazało się torturą. Kończąc tę książkę, radzę mieć pod ręką kolejny tom :) 
Moja ocena: 9/10


"Słowa to najpotężniejsze narzędzie. Proste i zazwyczaj niedoceniane. Potrafią leczyć. Potrafią niszczyć."






 Jest to książka autorstwa jednego z moich ulubionych pisarzy, więc nie zdziwiło mnie to, że okazała się świetna. Pełna zwrotów akcji, jak zawsze u Mussa. Jest też pełno zabawnych elementów, więc można się również pośmiać + piękna historia miłosna. Zakochałam się. 
Moja ocena: 8/10


"Kochać to znaczy mieć nadzieję na wygraną, stawiając wszystko na jedną szalę."







 Po poprzedniej książce ciągle było mi mało twórczości mojego ulubionego francuskiego pisarza, więc sięgnęłam po kolejną pozycję. Tym razem również się nie zawiodłam, a uważam wręcz, że "Wrócę po Ciebie" była jeszcze lepsza. Z elementem fantastyki, ale co to była za książka... Musicie przeczytać opis, jeśli się spodoba, nie krępujcie się, zabierzcie się do czytania. Jeśli jednak opis Was nie zachęci, przeczytajcie go jeszcze raz :)
Moja ocena: 9/10

 "Jeśli zbyt wiele oczekujemy od przyszłości, zaczynamy żyć w świecie iluzji."






O tej książce nie będę dużo pisać, bo
1) jestem prawie pewna, że wszyscy, którzy teraz czytają ten post czytali ją, oglądali film, lub przynajmniej o niej słyszeli.
2) planuję napisać recenzję.

W każdym razie, wiedzcie, że podobała mi się. 9/10 :)


"I niech los zawsze wam sprzyja."








 "Króla Kruków" przeczytałam niedawno i zastanawiam się nad napisaniem recenzji. Dajcie znać, czy takową byście chcieli. Na ten moment mogę stwierdzić, że książka była bardzo dobra. Czytając, ciężko było ukryć zaskoczenie, które czekało pod koniec każdego rozdziału. 
Moja ocena: 8/10


"Krzyczą tylko ci ludzie, którzy mają zbyt ubogie słownictwo, żeby szeptać."








No i znowu Musso. Wybaczcie, ale jestem ogromną fanką jego twórczości, więc też muszę czytać jego książki. I to była chyba najlepsza z tych, które pojawiły się w tym poście. Opowiada bardzo tajemniczą i zarazem trudną historię. Myślę, że warta przeczytania, choć opisywana jako thriller, za którym nie przepadam. Świetna, naprawdę świetna.
Moja ocena: 9/10











I to już wszystkie książki, które przeczytałam w listopadzie. Myślę, że 7 książek to całkiem niezły wynik jak na tak pracowity miesiąc. Liczę na to, że w grudniu mój wynik będzie jeszcze lepszy, w końcu mamy przerwę świąteczną! A jakie pozycje Wy przeczytaliście w listopadzie? Mam nadzieję, że same świetne książki. Napiszcie w komentarzach, jestem ciekawa! Miłego dnia i do zobaczenia :)