czwartek, 30 lipca 2015

[delirium] RECENZJA!

Witajcie! Ostatnio miałam przyjemność czytania książki autorstwa Lauren Oliver, którą polubiłam po przeczytaniu "7 razy dziś", która była genialna. Teraz, czas na [delirium]. Zapraszam! :)

Książkę znalazłam w Internecie jakiś czas temu i muszę przyznać, że stwierdziłam, że to nie dla mnie. Fantastyka, science-fiction... Zdecydowanie nie! Kiedy krążyłam między półkami w bibliotece ciągle mijałam ją bez większego zainteresowania. Aż wreszcie nastąpił ten moment, wzięłam ją ze sobą. Otworzyłam kilka pierwszy stron i zaczęłam czytać z lekkim grymasem na twarzy. I tak czytałam, czytałam i tu nagle przewracam 50 stronę. Wciągnęła mnie niesamowicie, mimo że to kompletnie nie mój gatunek. [delirium] jest bardzo interesującą książką, bo pierwszy raz patrzyłam na miłość z innej perspektywy, nie jako na najlepsze możliwe uczucie międzyludzkie, ale jako chorobę. Nie lubiłam większość bohaterów, ale co to byłaby za książka, gdybym nie znalazła idealnego mężczyzny? No właśnie... Na szczęście w [delirium] pojawił się Alex. Przystojny i inteligenty. Ci, którzy przeczytali tę książkę, pewnie wiedzą, że autorka złamała mi serce zakończeniem. A propos zakończenia...Lauren Oliver, proszę, czy możesz kończyć książkę jakoś... łagodniej?! Łzy poleciały, oj, poleciały. Chyba autorka ma tendencję do nagłych, mało wesołych końcówek. W swojej biblioteczce mam już [pandemonium], dajcie znać, czy też zakończy się tak gwałtownie i smutno, oczywiście bez spojlerów. Oceniłam książkę na 8/10. Myślę, że warto przeczytać, szczególnie jeśli chcecie, żeby lektura dostarczyła Wam wielu emocji. Polecam! 
 „Mówili, że bez miłości będę szczęśliwa.
Mówili, że lekarstwo na miłość sprawi, że będę bezpieczna.
I zawsze im wierzyłam.
Do dziś.
Teraz wszystko się zmieniło.
Teraz wolę zachorować i kochać choćby przez ułamek sekundy, niż żyć setki lat w kłamstwie”.


Dawniej wierzono, że miłość jest najważniejszą rzeczą pod słońcem.
W imię miłości ludzie byli w stanie zrobić wszystko, nawet zabić.
Potem wynaleziono lekarstwo na miłość.

Czy gdyby miłość była chorobą, chciałbyś się wyleczyć?

"Kocham cię. Pamiętaj. Tego nam nie odbiorą."

Dziękuję! To tyle na dziś. Mam nadzieję, że recenzja Wam się podobała i zachęciłam Was do przeczytania tej świetnej powieści. Pozdrawiam! :) 


12 komentarzy:

  1. Ja zdobyłam dzisiaj w bibliotece i jestem mega szczęśliwa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Książkę chcę przeczytać juz od dawna. Mam nadzieję że uda mi się to zrobić jak najszybciej

    Pozdrawiam
    blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak mogłaś! Uprzedziłaś mnie :p ja nie długo też ja przeczytam, czeka na półce :) Bardzo pięknie piszesz o niej. Ja mam takie same wrażenie że nie bardzo chcę po nią sięgać i wzięłam ją do przeczytania dopiero po roku. A teraz mi mówisz że niesamowicie wciąga to już lepiej jestem na nią nastawiona :D
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha wiem, widziałam na blogu, ale nie mogłam się oprzeć, musiałam ją przeczytać :)
      Miłego czytania! ♥

      Usuń
  4. Interesujacy i genialny post, przede wszystkim fantastyczny blog! Masz rewelacyjne pomysły :) Na pewno będę tu zaglądać częściej! ;) Posty są naprawde przemyślane i świetnie napisane. Zapraszam do siebie!:)
    http://ultraviolence-design.blogspot.com/
    Równiez licze na obserwacje i komentarz :)
    +
    KLIKNIJ W TEN LINK!

    + PROSZE O KLIKNIECIE W TYM POSCIE ZIELONEGO NAPISU " SHEINSIDE " DZIEKUJE! :)
    http://ultraviolence-design.blogspot.com/2015/07/nim-kobieta-wyjdzie-za-maz-ubiera-sie.html

    Zapraszam do polajkowania mojego fanpage na facebooku! Licze na Ciebie ;)
    mój fanpage! kliknij tutaj

    http://ultraviolence-design.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nominowałam Cię do LBA, więcej info już jutro o 8:30 na countrywithbooks,blogspot.com
    Pozdrawiam, Maniaczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko poznam szczegóły z pewnością odpowiem na pytania :)
      Dziękuję bardzo ♥

      Usuń
  6. Koniecznie sięgnij po kolejne tom! Są jeszcze lepsze.

    http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro tak mówisz.. dziękuję, na pewno się za nie zabiorę :)

      Usuń

Każdy komentarz motywuje do pracy.
Proszę, zostaw po sobie ślad ♥